małe przyjemności . . . chociaż tutaj będą trwać trochę dłużej.
dobrze, że w ogóle są.
złapane podczas spaceru z Siostrą ;*
that’s all folks.
Uwielbiam taką jesień – słoneczną i w ciepłych kolorach liści.
Wtedy aż chce się łapać za aparat i lecieć na małe polowania….
Poluję na detale, to one najbardziej mnie ciekawią…
Na grę promieni słonecznych…
I oczywiście 1,4 rulez
Choć i zakręconych zabaw z fisheyem też nie zabrakło – ten obiektyw uzależnia i przyprawia o równie zakręcony uśmiech
Enjoy
Nie przepadam za zdjęciami zachodu słońca, wolę te chwile zachować dla siebie…
Nie mniej jednak czasem ciężko jest się oprzeć gdy niebo za oknem rozdziera się w takich barwach….
zamieniając się w pełne czerwieni piekło…
Intrygujące i intensywne piekło, tak nienaturalne kusi by się w nim zanurzyć…
I aparat w ręce. To już nieuniknione.
do oglądania z Anją Garbarek….